Mistrzostwa Świata 2010

Co na forum?

Bohater z ostatniego powołania

Reprezentacja Polski w swoim ostatnim występie na niemieckim mundialu pokonała Kostarykę 2:1. Obydwie bramki dla naszej ekipy zdobył Bartosz Bosacki.

Mecz nie stał na wysokim poziomie, podbramkowych sytuacji było jak na lekarstwo, a oba zespoły prezentowały się tak, jakby zupełnie nie miały pomysłu na grę. Pierwsi w tym meczu bramkę zdobyli Kostarykańczycy - uderzeniem z rzutu wolnego Artura Boruca pokonał Ronald Gomez. Bramkarz reprezentacji Polski popełnił w tej sytuacji błąd wpuszczając piłkę między nogami.

Polacy wyrównali w 33. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z piłką minął się bramkarz Kostaryki Jose Porras. Futbolówka spadła na nogę Bartoszowi Bosackiemu, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w siatce.

W końcówce pierwszej połowy zaczęli przeważać Polacy, ale nie potrafili swojej lepszej gry udokumentować golem. W 43. minucie znakomitą sytuację zmarnował Maciej Żurawski.

Druga część spotkania niewiele różniła się od pierwszej. Nieporadne ataki raz z jednej, raz z drugiej strony nie przynosiły żadnych bramkowych rezulatów. Paweł Brożek, który wszedł na boisko w drugiej połowie za Macieja Żurawskiego, prezentował się niewiele lepiej od napastnika Celtiku Glasgow. Prawym skrzydłem starał się szarpać Ireneusz Jeleń, ale bez rezultatu.

Mimo słabej gry w 66. minucie Polakom udało się zdobyć gola. Po kolejnym dobrym dośrodkowaniu z rzutu rożnego ładnym strzałem głową przy długim słupku Porrasa ponownie pokonał Bosacki.

Ostatnie minuty meczu toczyły się w leniwym tempie, powoli inicjatywę zaczęli przejmować Kostarykańczycy, ale nie potrafili zdobyć gola. W 84. minucie Ebiego Smolarka zmienił Grzegorz Rasiak i o dziwo zagrał całkiem nieźle.

Polacy w kiepskim stylu pożegnali się z niemieckimi boiskami. Wygrali, jednak poziom jaki zaprezentowali nasi piłkarze woła o pomstę do nieba. Z tymi piłkarzami nie mamy co marzyć o finałach Mistrzostw Europy, czy Mundialu w RPA.

Tuż po meczu trener reprezentacji Polski Paweł Janas powiedział: "Trzeba było grać tym samym systemem, którym zagraliśmy w dzisiejszym spotkaniu, chociaż może tym razem przeciwnik, który był najsłabszy w tej grupie, pozwolił na więcej".

"Nie myślałem o swojej dymisji, a o meczu, nic nie potwierdzam w tej sprawie i decyzji o swojej przyszłości na pewno nie podejmę zaraz po tym spotkaniu".

Grupa A: Kostaryka - Polska 1:2 (1:1)
Bramki: Ronald Gomez 24' - Bartosz Bosacki 33', 66'
Żółte kartki: Michael Umana, Luis Marin, Ronald Gomez, Gabriel Badilla, Leonardo Gonzalez (Kostaryka), Arkadiusz Radomski, Jacek Bąk, Michał Żewłakow, Marcin Baszczyński, Artur Boruc (Polska).

Kostaryka: Jose Porras - Jervis Drummond (70. Harold Wallace), Luis Marin, Michael Umana - Leonardo Gonzalez (82. Carlos Hernandez), Mauricio Solis, Walter Centeno, Christian Bolanos (78. Alvaro Saborio), Gabriel Badilla - Ronald Gomez, Paulo Wanchope.

Polska: Artur Boruc - Marcin Baszczyński, Jacek Bąk, Bartosz Bosacki, Michał Żewłakow - Euzebiusz Smolarek (85. Grzegorz Rasiak), Arkadiusz Radomski (63. Mariusz Lewandowski), Mirosław Szymkowiak, Jacek Krzynówek - Ireneusz Jeleń, Maciej Żurawski (46. Paweł Brożek).

Niedersachsenstadion, Hanower (43 000), godz. 16.00.

Sędzia: Shamsul Maidin (Singapur) - główny oraz Prachya Permpanich (Tajlandia) i Eisa Ghuloum (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Piłkarz meczu: Bartosz Bosacki

Bartek, 20/06/2006

 

 

© Copyright 2005-2006 by Mistrzostwa-Swiata.net. All rights reserved.
Emblem of World Cup 2006 reserved by FIFA.